Conelius Baltic Porter to wyjątkowe i treściwe piwo warzone tradycyjną metodą dolnej fermentacji, o doskonałej kompozycji barwy, zapachu i smaku.
Porter bałtycki to jeden z podgatunków Portera. Oryginalny Porter wywodzi się z Anglii. Wtedy wówczas w Pubach było to ulubione piwo grupy robotniczej (porterów, czyli inaczej tragarzy hotelowych). W XVIII wieku, w Londyńskich pubach tzw. Portery były bardzo popularne. Była to mieszanka trzech podgatunków piw (lane z trzech różnych beczek, tzw. three threads). Na ogół łączono ciężką odmianę piwa ciemnego, z jasnym mocno nachmielonym i gorzkim piwem jasnym. Za Ojca Portera uchodzi Ralph Harwood, który po raz pierwszy uwarzył piwo smakowo odpowiadające mieszance "three threads". I rzeczywiście, pomysł okazał się trafiony. Bowiem trzy nalewaki (three threads) zastąpiono jednym (Entire Butt, co w tłumaczeniu oznacza Jedną Beczkę). Angielskie portery to piwa górnej fermentacji. W przeciwieństwie do prawzoru, porter bałtycki to piwo dolnej fermentacji wywodzące się z krajów nadbałtyckich (między innymi także z Polski). Portery bałtyckie charakteryzują się mniejszym stopniem klarowności, czarnym, smolistym (podchodzącym pod Stouts), kolorem. W przypadku
Baltic Porter Cornelius z browaru
Cornelius w Piotrkowie Trybunalskim, mamy do czynienia z bukietem śliwek, palonych słodów oraz kawy. W smaku już od pierwszego łyku rozpieszczać będzie nas niewielka słodycz z połączeniem gorzkiej czekolady, suszonych owoców i lukrecji. Wrażenia smakowe zawdzięczamy między innymi 3-miesięcznemu okresowi leżakowania. Wysycenie nie jest zbyt wysokie, co nie przeszkadza, gdyż piwo samo w sobie jest dosyć mocne. To wyjątkowa uczta dla podniebienia.